Pewnego nie najcieplejszego, październikowego dnia
-
Spotkaliśmy się w Łodzi. Po raz pierwszy przed siedemnastu laty. Dziękuję
Wam, że tak pięknie się dzisiaj zaprezentowaliście przy okazji naszych
wspólnyc...
poniedziałek, 20 kwietnia 2009
Łódzkie napisy vol.2
Dziś przeprowadzimy szanownych czytelników poprzez różne odmiany łódzkiej, wesołej twórczości ściennej. Oto pierwszy rodzaj - napisy "dające do myślenia":
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Najlepsze zdjęcie ostatnie :-)
OdpowiedzUsuń