Na swój sposób facynuje mnie ta surowa i nieprzyjazna kraina jakże odmienna od zabytkowego i pięknego centrum Łodzi. Istota tego miejsca objawia się w istnieniu asfaltowych łąk i betonowych gór, często okno w okno na wyciągnięcie ręki z sąsiadem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beton. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 kwietnia 2009
Dwa dni temu na Olechowie
Dwa dni temu na Olechowie zanosiło się na deszcz.
Na swój sposób facynuje mnie ta surowa i nieprzyjazna kraina jakże odmienna od zabytkowego i pięknego centrum Łodzi. Istota tego miejsca objawia się w istnieniu asfaltowych łąk i betonowych gór, często okno w okno na wyciągnięcie ręki z sąsiadem.
Na swój sposób facynuje mnie ta surowa i nieprzyjazna kraina jakże odmienna od zabytkowego i pięknego centrum Łodzi. Istota tego miejsca objawia się w istnieniu asfaltowych łąk i betonowych gór, często okno w okno na wyciągnięcie ręki z sąsiadem.
czwartek, 12 lutego 2009
Betonowy obiekt
A cóż to takiego, ten betonowy obiekt na ulicy Zachodniej? Do czego to może służyć? Po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że to na pewno ekran przeciwhałasowy w wersji "mini".

To jak, Patsy, obsiewamy go bluszczem?

To jak, Patsy, obsiewamy go bluszczem?
piątek, 12 grudnia 2008
Różowa alternatywa
Oto pomnik ku czci... eeee... no właśnie. Tu narzuca się pytanie: co poeta (w tym przypadku rzeźbiarz) miał na myśli? Może jest to swoista interpretacja konwencjonalnego behawioryzmu w socjologii jednostek społecznych a może zwyczajna betonowa konstrukcja stworzona "tak dla jaj". Najwieksi myśliwcy... wróóóć!... myśliciele głowią się nad interpretacją tego czegoś, a nam maluczkim pozostaje pomyśleć: "różowe?! Feeee!"
Etykiety:
ASP,
beton,
konstrukcja,
rzeźba,
Wojska Polskiego
Subskrybuj:
Posty (Atom)

